odczytanie wyniku histopatologicznego

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: odczytanie wyniku histopatologicznego

Postprzez caius » 23 Lut 2013, 09:17

Witaj Trollu,
Tak, byłem w w Poradni Kliniki Nowotworów Tkanek Miękkich, Kości i Czerniaków w CO-I, mnie przyjęła Dr Wiater, bardzo młoda, ale miła, kompetentna osoba. Początkowo, kiedy jej powiedziałem, że miałem usunięte jądro z powodu guza, to nie rozumiała dlaczego tu w tym gabinecie jestem, dopiero jak na koniec przeglądania mojej historii choroby zaczytała się w wynik histopatologiczny z Wawy zrozumiała to, że dobrze trafiłem, porozmawialiśmy trochę. Pani Doktor skonsultowała się telefonicznie z Dr Falkowskim i potem jeszcze na oddziale skonsultowała przebieg mojego dalszego leczenia oraz rodzaj chemii z Dr Świtajem.
Jestem bardzo mocno zadowolony z tej konsultacji.
Niestety kolejki dały się mi we znaki, najpierw do rejestracji pacjentów pierwszorazowych, czekałem prawie 2 godziny, a potem na wizytę w gabinecie ok. kolejnych 3 godzin. Potem jeszcze na opis zalecenia chemioterapii z godzinę, ale jednak ciesze się, że tam byłem. Pisze o tych godzinach, żeby inni na to się przygotowali w razie konsultacji w Wawie.
Dzięki Ci Trollu za podpowiedzi, bo wolę sam wiedzieć i w razie czego się o coś upomnieć, niż miałbym być potraktowany po macoszemu.
Kursów mam zaleconych 6.

pozdrawiam
caius
 
Posty: 26
Rejestracja: 03 Lut 2013, 11:41

Re: odczytanie wyniku histopatologicznego

Postprzez m9nika » 23 Lut 2013, 12:59

Witaj,
Jeszcze o COZL co powinieneś wiedzieć.
Jeśli będziesz przyjmowany na I Odział Chemioterapii (mój mąż tam był), to może być taka sytuacja, że nie uda Ci się dostać na oddział w wyznaczonym terminie lub terminach (kolejne cykle) z braku miejsc na oddziale. Więc dobrze żebyś się na taką ewentualność przygotował, jeśli jest dozwolona w przypadku twojego leczenia.
Nam się tak zdarzyło.
Wiec zastanów się czy chcesz rozpocząć leczenie w COZL.
Pozdrawiam.
Zabrałeś mi tatę [*], męża ci nie oddam!
"Ty sam jesteś dla siebie największym zadaniem i twoim obowiązkiem jest dołożyć wszystkich sił, by wykonać je jak najlepiej."
Awatar użytkownika
m9nika
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1603
Rejestracja: 17 Lut 2012, 20:07

Re: odczytanie wyniku histopatologicznego

Postprzez Adrian1975 » 23 Lut 2013, 13:45

W DCO jest czasem podobnie. Idziesz rano na oddział, tam robią ci wyniki a potem czekasz na łóżko. Mój rekord czekania to od 7 rano do 16, kiedy to zwolniło się łóżeczko.... cóż polska rzeczywistość szpitalna na którą nic nie poradzimy.
Adrian
seminoma testis PT1, 4BEP w DCO, obecnie pod kontrolą w Krotoszynie
Awatar użytkownika
Adrian1975
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1009
Rejestracja: 01 Paź 2012, 19:00
Miejscowość: Trzebnica,DLN

Re: odczytanie wyniku histopatologicznego

Postprzez caius » 27 Lut 2013, 17:25

witajcie,
byłem dzisiaj po skierowanie na leczenie, bo od jutra miałem zacząć brać chemię. Pani doktor skierowała mnie od razu na oddział w celu uzgodnienia wszystkiego, bo nie podoba się im moja blizna pooperacyjna. Miałem 14 lutego robione usg blizny, oto opis: "w utkaniu podskónym w odcinku dolnym blizny po usunięciu jądra uwidoczniono obszar hipoechogeniczny (19x11x8) z centrum hiperechogenicznym. Zmian oraz otoczenie nie wskazuje zwiększonego przepływu naczyniowego. najprawdopodobniej bliznowiec z niską komponentą włóknistą. W przypadku rozbieżności klinicznych wskazane badanie kontrolne". Oczywiście o godzinie 15 w szpitalu nikt mi nie zrobi usg, bo nie ma jak, jutro mi rano zrobią ale nie wiadomo o której, nie ma chirurga do konsultacji, będzie we wtorek dopiero. Zastanawiają się nad usunięciem operacyjnym blizny, a dopiero potem chemia.
Oczywiście wypomniała mi pani ordynator to, że byłem w Warszawie na konsultacji, bo skoro oni wyznaczyli termin, to powinienem się do nich wtedy zgłosić. Zrobili mi swoją konsultację guza w ramach oddziału i potwierdzili wynik z Warszawy. Zaczyna się mi to nie podobać, oni chyba nie wiedzą co robić.
Pozdrawiam
co o tym sądzicie?
caius
 
Posty: 26
Rejestracja: 03 Lut 2013, 11:41

Re: odczytanie wyniku histopatologicznego

Postprzez romi » 27 Lut 2013, 17:48

Witaj
Jeśli odniosłeś takie wrażenie to zawsze masz teraz alternatywę i o to właśnie chodziło, żebyś spokojnie mógł podejmować decyzje, bo "wiesz na czym stoisz". Presja która wywiera na Ciebie pani ordynator jest niedopuszczalna, to jest Twoje zdrowie i życie i masz prawo do konsultacji gdzie i z kim chcesz. Miejsce leczenia również możesz sobie wybrać.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: odczytanie wyniku histopatologicznego

Postprzez troll » 28 Lut 2013, 00:01

Witaj,

Postawa Twoich lekarzy (a szczególnie pani ordynator) jest karygodna. Podważanie opinii specjalistów z CO-I (tak na prawdę jedynych w Polsce, światowej renomy lekarzy zajmujących się leczeniem mięsaków) a tym bardziej podważanie Twojego ŚWIĘTEGO prawa do tzw. second opinion (równoległej konsultacji) jest przykładem szeroko zakrojonego egoizmu, narcyzmu i być może za wszelką cenę dążenia do sławy w środowisku lekarskim. Taka postawa musi być napiętnowana bo nie wszyscy chcemy i nie wszyscy zgadzamy się na istnienie takiego bagna, jakie fundują nam niektórzy "przeuczeni specjaliści". W mojej opinii, jeśli byłeś na konsultacji w CO-I i możesz mieć chemioterapię za dwa tygodnie to, znając tamtejszych lekarzy (konsultowało Cię dwóch specjalistów - najlepszych w Polsce w zakresie leczenia mięsaków oraz pani doktor, która świadoma swojego krótkiego doświadczenia zdecydowała o potrzebie konsultacji z Kierownikiem Oddziało Zachowawczego - wyrazy uznania!), znając realia Kliniki oraz realia całego CO-I - jeśli tylko masz możliwość dojeżdżania co 3 tygodnie do Warszawy - najbardziej polecam Ci zdecydowanie się na chemioterapię w Warszawie. Niestety widzisz jak wszystko wygląda u Ciebie w mieście i niestety... ja bym się bał o swoją przyszłość i zawierzenie swojego zdrowia komuś, kto oburza się słysząc o drugiej konsultacji. Na szali położone jest Twoje życie i zdrowie! Masz ogromną szansę na pełne wyleczenie ale do cholery! Musisz zaufać komuś w pełni kompetentnemu! Nie wahaj się wybrać Warszawy. Szkoda nerwów na przeżywanie małego piekiełka w COZL!

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: odczytanie wyniku histopatologicznego

Postprzez m9nika » 28 Lut 2013, 09:33

Witam,
Podpisuję się pod słowami Trolla i Romi-ego.
Czasem lepiej pomęczyć się z dojazdami, aby mieć emocjonalny spokój.
Pozdrawiam
Zabrałeś mi tatę [*], męża ci nie oddam!
"Ty sam jesteś dla siebie największym zadaniem i twoim obowiązkiem jest dołożyć wszystkich sił, by wykonać je jak najlepiej."
Awatar użytkownika
m9nika
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1603
Rejestracja: 17 Lut 2012, 20:07

Re: odczytanie wyniku histopatologicznego

Postprzez caius » 28 Lut 2013, 12:20

hej,
Jestem właśnie po kolejnej rozmowie z zastępcą ordynatora COZL i zostałem potraktowany tak jak wczoraj, po co mi jakieś tam konsultacje, oni wiedzą swoje, jak to powiedział jej współpracownik "każdy (w sensie szpital) ma inne standardy, my mamy swoje, a oni swoje (czyli CO-I)". Co z tego, że ja się konsultowałem w CO-I jak pani ordynator (której nie ma do czwartku przyszłego tygodnia) kazała zastosować inne leczenie, podobnie zgrane jak to z konsultacji, ale inne. Miałem mieć pierwszą chemię wg schematu WIDE dla mięsaka Ewinga, a potem to się zobaczy. Czyli pierwszy wlew 5 dniowy, ale reszta i ile tego nikt nie wie.
Miałem dzisiaj to usg, oczywiście Pani doktor niczego niepokojącego nie stwierdziła. Cytat z wyniku usg: "w rzucie blizny w miejscu palpacyjnie wyczuwalnego zgrubienia widoczny jest obszar hyperechogeniczny odbić wiel. 10x8mm najprawdopodobniej o charakterze tkanki włóknistej. Jądro prawe o jednorodnej echogeniczności, najądrze niepowiększone, widoczna jest fizjologiczna ilość płyny między osłonkami".
Odmówiłem dzisiaj przyjęcia na oddział i chce się przenieść do CO-I, żeby tam przyjmować chemioterapię i się leczyć, bo widzę, że tu lekarze się miotają.
Pani zastępca ordynatora wiem, że z kimś mnie konsultowała telefonicznie, bo nie wiedziała co ze mną zrobić, czy przyjmować na oddział czy czekać na konsultację chirurga.
Cóż ich standardy chyba są poniżej normy.
caius
 
Posty: 26
Rejestracja: 03 Lut 2013, 11:41

Re: odczytanie wyniku histopatologicznego

Postprzez m9nika » 28 Lut 2013, 12:42

caius napisał(a):Odmówiłem dzisiaj przyjęcia na oddział i chce się przenieść do CO-I, żeby tam przyjmować chemioterapię i się leczyć,

Mądry chłopak.
Zabrałeś mi tatę [*], męża ci nie oddam!
"Ty sam jesteś dla siebie największym zadaniem i twoim obowiązkiem jest dołożyć wszystkich sił, by wykonać je jak najlepiej."
Awatar użytkownika
m9nika
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1603
Rejestracja: 17 Lut 2012, 20:07

Re: odczytanie wyniku histopatologicznego

Postprzez czarli » 28 Lut 2013, 12:47

Witaj,

gratuluje decyzji. Tam będziesz pod świetną opieką najlepszych specjalistów. To bardzo ważne. Tam nikt się nie domyśla jak leczyć, tam leczą tak jak się należy. Udaj się do Warszawy i bądź spokojny. Traktuj to forum jako swoją rodzinę i przyjaciół. Ci ludzie zrobią wszystko żeby było wszystko okej. Nakierują Cie na najlepszą drogę ku zdrowiu. Wierzę w to, że wszystko zakończy się pomyślnie:) BA! wiem, że tak będzie:)

pozdrawiam

czarli
czarli
 
Posty: 200
Rejestracja: 01 Paź 2011, 13:39

PoprzedniaNastępna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 3 gości