Witaj
Niestety chemioterapia nie redukuje ryzyka wznowy do zera i trzeba mieć tego świadomość. Przy dobrym rokowaniu ryzyko nawrotu to 3-5%. Wznowa może nastąpić wcześnie i wtedy rokowanie jest lepsze, lub nawet po kilku latach i wtedy rokowanie jest gorsze, co nie oznacza, że leczenie będzie nieskuteczne.
A w ogóle nie należy nastawiać się na jakiekolwiek problemy, bo to tak jakbyśmy je sami ściągali na siebie. Choroba nowotworowa to niepewność, ale jak ktoś kiedyś powiedział najważniejsze jest pozytywne nastawienie. Im silniejsza motywacja tym większe szanse na całkowite wyzdrowienie z każdej choroby. Psychika człowieka czyni cuda. I właśnie najbliżsi są potrzebni, żeby chory miał taką motywację.
Przypuszczam, że każdy przed badaniami kontrolnymi przeżywa niepewność (tylko głupi się nie boi). Z biegiem czasu ta obawa jest coraz mniejsza i tak na pewno będzie w Waszym przypadku.
Wszystkiego dobrego.

