Hej, dawno mnie tu nie było, więc pora na mały update: Pawcio w miarę ok, chociaż czasem dokucza mu coś tu i ówdzie.
Był na kontroli u naszej kochanej, cudownej i najwspanialszej Dr Skonecznej.

Markery i D-dimery ok

Obejrzała wynik USG i też ok
Zwyrodnienia w kręgosłupie to wynik ćwiczeń. Ale co ja mam z nim zrobić, jak on tak kocha pakować i ćwiczyć siłowo???!!!

A jaki jest nieszczęśliwy, że nie może po RPLND ćiwyczyć przez pół roku...
Niestety boli go czasem lewa nerka i cały czas ma podwyższoną kreatyninę, ale Dr skoneczna daje szanse, że nerki się zregenerują. Powiedziała, że jej przykro, że uszkodzili mu nerki, ale nie było wyjścia.... Pawcio ma też cały czas efekt uboczny chemii - objaw Reynauld. To może, ale niestety nie musi, ustąpić...
Jutro kontrola u nefrologa. Mam nadzieję, że nie będą chcieli zostawić go w szpitalu,
znowu... Tym bardziej, że jutro Pawcio ma urodziny!!! 28 urodziny mojego Bohatera!!!

Ściskam Wszystkich Chłopów!!! I Całą Resztę!!!
