A ja gratuluję Doktorowi podjęcia tej decyzji. Zmiana zawsze wychodzi na dobre a w tym przypadku pozwoli złapać Panu świeżego wiatru w żagle. Co do planów wielkopolskich to ja się jeszcze bardziej cieszę bo będę miał do Pana bliżej no i w końcu będzie Pan na Swojej Ziemi

Jeżeli jest coś co mógłbym dla Pana zrobić w związku z nowym miejscem pracy (nie wiem cokolwiek jakiś list, petycja, strajk, zorganizowanie zlotu motocyklistów, przemarsz nudystów albo równie inna dziwna rzecz) to bardzo proszę o sygnał a na pewno uczynię wszystko co jest możliwe w moim zakresie. Nie ma słów wdzięczności, którymi mógłbym wyrazić to co czuję także proszę przyjąć moje skromne i pewnie czasami niedorzeczne słowa i czyny.. Pozdrawiam serdecznie i czekam na podanie szczęśliwców, którzy przyjmą Pana do pracy.