Hej Trollu!
Markery będę miał badane w środę w Świdnicy. Za namową Słonia nie robiłem ich wcześniej żeby się nie denerwować

w sumie zadziałało bo się tym przez ten okres jakoś specjalnie nie zamartwiałem, no oczywiście były gorsze chwile ale raczej starałem się skupić na innym. Dzisiaj rano robiłem za to morfologię i płytki podskoczyły do 185, wbc trochę spadło bo do 2,8 i mam sobie strzelić neupogen dzisiaj i jutro. Hemoglobina 11,4, rbc 3,99.. Trochę dzisiaj i wczoraj mało spałem i szczerze mówiąc muszę sobie odsapnąć wiec te wyniki pewnie częściowo z tego powodu mogą być lekko niższe niż ostatnio. Pozdrawiam serdecznie