carcinoma embryonale - Arek

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: carcinoma embryonale - Arek

Postprzez arek » 24 Wrz 2011, 13:08

dzięki Trollu,
porozmawiam z doktorem na ten temat. Moze sie okaze że ma takie zamierzenia, ale mnie o nich nie poinformował. Czy dodatkowy kurs z Bleomecyną w Twojej opinii byłby rażącym błedem?
Dzis mam drugi dzień chemi, wlasnie etopozyt sobie kapie:-) Życzę sobie i innym aby cały proses mijał tak jak te pierwsze dni. Ale to chyba nie możliwe.
Pozdrawiam Serdecznie!
Arek
ca embryonale (pT1N0M0) >> rok obserwacji >> 4 BEP - 4 WSK Wroc. >> RPLND - MAGODENT
Awatar użytkownika
arek
 
Posty: 649
Rejestracja: 21 Gru 2010, 21:26

Re: carcinoma embryonale - Arek

Postprzez troll » 24 Wrz 2011, 14:02

Witaj,

Nie, nie będzie tak znaczącym błędem ale może ponieść ryzyko powikłań płucnych. Natomiast jasne, że możliwe jest, żeby chemioterapia mijała Ci tak jak w dotychczasowe dwa dni :) Widzę, że nastawiłeś się bardzo pozytywnie i tylko dobre nastawienie Ci to umożliwi. Zwracaj też uwagę na wspomniane wcześniej ważne kwestie i wszystko będzie przebiegać bez zakłóceń :)

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: carcinoma embryonale - Arek

Postprzez arek » 28 Wrz 2011, 16:04

Cześć moi drodzy!
Jestem po pierwszej "pięciodniówce". Na szczęście nie było źle. Muszę przyznać, że bardzo osłabłem. Jestem słabo wydolny oddechowo, ale to chyba normalne. Niewielkie rzeczy sprawiają, że dostaję potwornej zadyszki, ale staram się nie forsować i odpoczywać. Poza dokuczliwościami ze strony przewodu pokarmowego (dziwne czkawki i odbijania) wszystko jest ok. Zobaczymy jak będzie w piątek po dolewce, jak wyniki krwi, będą się zachowywały. Dzięki Wam wszystkim za dobre i niezwykle cenne rady oraz słowa otuchy, a Tobie Trollu, jestem ogromnie wdzięczny za polecenie właśnie dra Świątoniowskiego. Przez te kilka dni leżenia miałem naprawdę fantastyczną opiekę ze strony całego personelu.
Pozdrawiam Was serdecznie
Arek
ca embryonale (pT1N0M0) >> rok obserwacji >> 4 BEP - 4 WSK Wroc. >> RPLND - MAGODENT
Awatar użytkownika
arek
 
Posty: 649
Rejestracja: 21 Gru 2010, 21:26

Re: carcinoma embryonale - Arek

Postprzez troll » 28 Wrz 2011, 17:08

Witaj,

I tak będzie dalej, dobre nastawienie = dobre samopoczucie. A jakby coś budziło Twoje wątpliwości pytaj tutaj, doktora w razie czego możesz powiedzieć, że jesteś z RJForum, dr Świątoniowski kojarzy nas ;)

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: carcinoma embryonale - Arek

Postprzez kiper » 28 Wrz 2011, 23:01

Arek,

osłabienie minie daj sobie trochę dni i dużo wypoczywaj. uważaj szczególnie przy dolewce bleo na temperature czy ci czasem nie rosnie... jedz spij i jeszcze raz wypoczywaj.

trzymaj sie
Michał
IB non-seminoma; Orchdektomia 04/2011; 2x BEP 05-06/2011; 34 lata
kiper
 
Posty: 53
Rejestracja: 21 Maj 2011, 08:18

Re: carcinoma embryonale - Arek

Postprzez alli » 29 Wrz 2011, 00:14

Witaj Arku,

Trzymaj się, chemia to nic przyjemnego, ale dasz radę. Tak na marginesie- też jestem ciekawa czy wydalana chemia mogłaby zaszkodzic innym obecnym, raczej nie. Jak mój brat miał robioną scyntygrafię kości i miał podawany radioaktywny izotop to uprzedzono żeby przez 24 godziny unikał kontaktu z małymi dziećmi i kobietami w ciązy. Przy chemii nikt o czymś podobnym nie mówi, więc zagrożenia chyba nie ma, nie martw się o swoje pociechy.
Zerknęłam na rozpiskę brata z 2007 roku. W 4 kursie tez miał podawaną bleomecynę (1 dnia, jak zresztą w trzech pierwszych kursach), ale nie wiem czy była jeszcze dolewka. Po jakims czasie wyszły "cienie" na płucach, które lekarze okreslili jako zwłóknienia po bleo. Także do rażących błędów tego bym nie zaliczyła, zważywszy na ośrodek, w którym brat był leczony- COI Warszawa. Odzyskuj siły przed następnym kursem.Pozdrawiam.alli
alli
 
Posty: 197
Rejestracja: 11 Kwi 2011, 23:23

Re: carcinoma embryonale - Arek

Postprzez Słoń » 30 Wrz 2011, 10:31

Hej,
1. Zapomniałem o Was - prezypomniał mi p. Arek.
2. Bardzo rzetelne Forum. Trollu - Twoja wiedza i zaangażowanie robią bardzo dobre wrażenie.
3. p. Arku - wszystko jest pod kontrolą.
pozdr.
Słoń
Słoń
Ekspert
 
Posty: 131
Rejestracja: 30 Wrz 2011, 10:23

Re: carcinoma embryonale - Arek

Postprzez troll » 30 Wrz 2011, 15:56

Witaj Słoń,

Dzięki za tak miłe słowa, to na prawdę przyjemne wiedzieć, że to co wszyscy tutaj tworzymy jest z korzyścią dla chorych na tę chorobę! A Ty też po podobnych przejściach?

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: carcinoma embryonale - Arek

Postprzez Słoń » 30 Wrz 2011, 17:09

hej,
nie jestem po przejściach, cóż -ja z nich żyję
g. świątoniowski
Słoń
Ekspert
 
Posty: 131
Rejestracja: 30 Wrz 2011, 10:23

Re: carcinoma embryonale - Arek

Postprzez troll » 30 Wrz 2011, 17:22

Witam :)

Niezmiernie miło mi zatem powitać Pana doktora na Forum oraz mieć nadzieję, że czasem wspomoże Pan nas merytorycznie. Arek jest chyba pierwszą osobą z Forum, która konsultowała się w 4 WSK na Oddziale onkologii i gdy będzie tylko taka potrzeba, będziemy wysyłać chorych właśnie do WSK :)

Pozdrawiam i zapraszam!
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

PoprzedniaNastępna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości

cron