carcinoma embryonale - Arek

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: carcinoma embryonale - Arek

Postprzez arek » 31 Paź 2011, 23:00

No to lipa :shock:
Dzięki bardzo za odpowiedź..

Słoń napisał(a):hej,
Ponadto czy nie ma masywnego zespołu śluzówkowego.

Co to jest ten "masywny zespół śluzówkowy"? - żebym wiedział o czym rozmawiam - Google, nie za dużo pisze na ten temat :)

Jeżeli ząb ropieje i trzeba rwać (czasem potrzebny jest chirurg szczękowy) - nie należy z tym zwlekać, jednak bezwzględnie w osłonie antybiotyku (może być klindamycyna)

W środę będę poszukiwał jakiegoś specjalisty, który mógłby mnie obejrzeć...
Na dobrą sprawę ciężko mówić jak na razie o zębie skoro go jeszcze nie ma... póki co jest opuchlizna dziąsła w miejscu na ząb mądrości (widoczna też na zewnątrz).. Niech zobaczy fachowiec, bo ja niestety się nie znam... Na pewno mam strasznie wrażliwe dziąsła (jamę ustną) - jedząc tę jedną bułkę na kolację nabawiłem się kilku odcisków na podniebieniu..
Mam tylko nadzieję, że obejdzie się bez drastycznych posunięć... chemioterapia to nic w porównaniu z wyrwaniem zęba :?
Pozdrawiam!
ca embryonale (pT1N0M0) >> rok obserwacji >> 4 BEP - 4 WSK Wroc. >> RPLND - MAGODENT
Awatar użytkownika
arek
 
Posty: 649
Rejestracja: 21 Gru 2010, 21:26

Re: carcinoma embryonale - Arek

Postprzez Słoń » 31 Paź 2011, 23:16

hej,
1. zespół śluzówkowy to przyszcze w jamie ustnej - wynika z odlepiania się uszkodzonej śluzówki i wtórnej kolonizacji przez grzyby i bakterie. wymaga leczenia, szczególnie gdy towarzyszą mu objawy ogólne - np gorączka. ja zwykle daję antybiotyk + fluconazol 2x50 mg + jakieś pitu-pitu miejscowe.
2. środa na szukanie pomocy to za późno. pod obrzękiem może być ropa - trzeba wtedy ją upuścić.
3. najlepiej podjechać na miejscowy SOR - zawsze ktoś rzuci okiem i poradzi.
Słoń
Ekspert
 
Posty: 131
Rejestracja: 30 Wrz 2011, 10:23

Re: carcinoma embryonale - Arek

Postprzez tekla262 » 01 Lis 2011, 21:27

Witam
Cieszę się, że wszystko dobrze. Napisz co z Twoim ząbkiem, jak gorączka i jak się czujesz.
Pozrawiam
tekla262
 
Posty: 78
Rejestracja: 13 Wrz 2011, 12:39

Re: carcinoma embryonale - Arek

Postprzez mariush72 » 02 Lis 2011, 01:46

Arek! 3maj sie i wracaj szybko do zdrowia ;)
pozdrawiam
Awatar użytkownika
mariush72
 
Posty: 280
Rejestracja: 18 Paź 2011, 15:35
Miejscowość: M jak miłość

Re: carcinoma embryonale - Arek

Postprzez arek » 02 Lis 2011, 08:17

Witajcie!
Po trzecim antybiotyku czuć pewną ulgę i jakby opuchlizna nieco minęła:)
Ale niestety czeka mnie wizyta u chirurga szczękowego i usunięcie nienarodzonego zęba... :?
Gorączka po dzisiejszej nocy też już odpuściła.
Teklo, a jak u Was sytuacja wygląda? Jak samopoczucie męża?
Pozdrawiam!
ca embryonale (pT1N0M0) >> rok obserwacji >> 4 BEP - 4 WSK Wroc. >> RPLND - MAGODENT
Awatar użytkownika
arek
 
Posty: 649
Rejestracja: 21 Gru 2010, 21:26

Re: carcinoma embryonale - Arek

Postprzez arek » 02 Lis 2011, 18:07

Mam pytanko:
zauważyłem u siebie ciekawą rzecz - podłużne (miejscami w postaci kresek) fioletowe przebarwienia pod paznokciami. dotyczy to kciuków i prawego palca środkowego. Może to być związane z chemioterapią, czy przyjmowanymi od wczoraj lekami (duomox 1g + ketokonazol 200mg)?
z ciekawością czekam na wasze opinie.
pozdrawiam!
Arek
ca embryonale (pT1N0M0) >> rok obserwacji >> 4 BEP - 4 WSK Wroc. >> RPLND - MAGODENT
Awatar użytkownika
arek
 
Posty: 649
Rejestracja: 21 Gru 2010, 21:26

Re: carcinoma embryonale - Arek

Postprzez troll » 02 Lis 2011, 20:54

Witaj Arku,

Nie podejrzewałbym, że takie przebarwienia występują w następstwie leczenia ale... musisz uważać, bowiem u niektórych chorych leczonych właśnie szczególnie bleomycyną skutkiem ubocznym może być wystąpienie zespołu Raynauda.

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: carcinoma embryonale - Arek

Postprzez arek » 25 Gru 2011, 00:03

Moi mili,
z okazji Świąt Bożego Narodzenia chciałem życzyć wszystkim przede wszystkim zdrowia! Bo ono, jak wiemy, jest bezcennym darem:)
Życzę siły i wytrwałości niezbędnej do walki z chorobą, oraz umiejętności odnalezienia dobrej strony w każdej sytuacji.
Życzę Wam zdrowych, rodzinnych i pogodnych Świąt!
Serdecznie dziękuję za bezinteresowną pomoc, w tych trudnych życiowych chwilach, wszystkim ludziom o Wielkim sercu z Trollem na czele!
Pozdrawiam
Arek
ca embryonale (pT1N0M0) >> rok obserwacji >> 4 BEP - 4 WSK Wroc. >> RPLND - MAGODENT
Awatar użytkownika
arek
 
Posty: 649
Rejestracja: 21 Gru 2010, 21:26

Re: carcinoma embryonale - Arek

Postprzez klon » 25 Gru 2011, 11:24

zauważyłem u siebie ciekawą rzecz - podłużne (miejscami w postaci kresek) fioletowe przebarwienia pod paznokciami. dotyczy to kciuków i prawego palca środkowego. Może to być związane z chemioterapią

Miałem to samo i zniknęło dopiero po około roku po zakończeniu chemioterapii, więc i Tobie zniknie. :D
I Tobie też Arku wesołych...
klon
 
Posty: 41
Rejestracja: 23 Gru 2010, 15:47

Re: carcinoma embryonale - Arek

Postprzez arek » 15 Sty 2012, 14:42

Witam!
Chciałem się skonsultować w sprawie pewnych skutków ubocznych:
1. opuchnięte i nieco zdrętwiałe palce (niemal przez cały dzień) trudność sprawiają takie czynności jak przekręcenie kluczyka w stacyjce, czy otworzenie puszki + podobne wrażenie w stopach - nie są spuchnięte, ale chodząc mam takie wrażenie - zwłaszcza rano i wieczorem
Zjawiska te trwają, ze zmiennym nasileniem od zakończenia chemii
2. Pojawiło się niedawno dziwne zmęczenie mięśni. Nawet niewielki wysiłek sprawia ból (taki zmęczeniowy). Wejdę na drugie piętro a nogi mnie bolą jakbym przeszedł ze 20 kilometrów.
Nie pisałem wcześniej na temat dolegliwości pkt.1 bo zdaje sobie sprawę, że jednym ze skutków ubocznych chemii są powikłania ze strony układu nerwowego i domyślam się, że tego to dotyczy. Jestem ciekaw, jak dług to może trwać? Dziwi mnie ta sprawa z mięśniami, bo wcześniej nic takiego się nie pojawiało... Mam wrażenie, że niedługo po chemii, jak tylko wróciłem z oddechem do normy, to mogłem więcej zrobić niż teraz. Może to brak magnezu? Jakichś witamin??
Z góry dzięki!
Pozdrawiam
Arek
ca embryonale (pT1N0M0) >> rok obserwacji >> 4 BEP - 4 WSK Wroc. >> RPLND - MAGODENT
Awatar użytkownika
arek
 
Posty: 649
Rejestracja: 21 Gru 2010, 21:26

PoprzedniaNastępna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 7 gości

cron