Nasieniak nawrót po 1,5 roku

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: Nasieniak nawrót po 1,5 roku

Postprzez adamwo » 22 Maj 2017, 12:58

Dziękuję za odpowiedź. Nie stłuczenie, a stłuszczenie. Uraz był na wysokości gumki od majtek, że tak kolokwialnie napiszę :) ale był dość rozległy , głównie w górę, zrobiła się kieszeń, dość spora ,na krew, 220 ml pobranych przy punkcji (punkcja wykonana 3 razy w dostępach 2-3 tyg). Natomiast miał on miejsce na plecach ale po stronie wątroby, czyli po drugiej stronie niż powiększone węzły. Wewnątrz jamy brzusznej na usg krwiaka nie było.
adamwo
 
Posty: 55
Rejestracja: 31 Maj 2011, 00:24

Re: Nasieniak nawrót po 1,5 roku

Postprzez oczekujaca » 22 Maj 2017, 20:41

Hej Adamwo ja z tych uczacych sie - dla M :)
Jak moge zapytac, jak duzy byl twoj guz, czy guzy, które ci usuneli w 2011?
oczekujaca
 
Posty: 89
Rejestracja: 09 Kwi 2017, 22:46

Re: Nasieniak nawrót po 1,5 roku

Postprzez adamwo » 22 Maj 2017, 21:35

Guz w przestrzeni zaotrzewnowej miał 7x8x12 cm , czyli inaczej 330 ml objętości. Nie usunęli mi go, jedynie chemioterapia, a podziałała tak dobrze , że została jedynie mała tkanka zwłókniała, ale nieoperowalna bo na aorcie biegnącej wzdłuż kręgosłupa z tego co pamiętam. Całe szczęście nie było przerzutów do narządów tylko duzy pakiet węzłow chłonnych.
adamwo
 
Posty: 55
Rejestracja: 31 Maj 2011, 00:24

Re: Nasieniak nawrót po 1,5 roku

Postprzez him » 22 Maj 2017, 22:51

miałam na myśli stłuczenie- uraz który spowodował powstanie tak rozległego krwiaka mógł spowodować uraz narządów wewnętrznych efekt ,,fali uderzeniowej,, A badanie usg niestety nie jest zbyt dokładnym badaniem.Sprawdzić trzeba bo strzeżonego Pan Bóg strzeże :)
him
 
Posty: 97
Rejestracja: 25 Paź 2013, 23:45

Re: Nasieniak nawrót po 1,5 roku

Postprzez oczekujaca » 23 Maj 2017, 10:41

Dzieki Adamwo.
A ten "pierwotny" guz w jadrze" jakie mial rozmiary?
oczekujaca
 
Posty: 89
Rejestracja: 09 Kwi 2017, 22:46

Re: Nasieniak nawrót po 1,5 roku

Postprzez adamwo » 23 Maj 2017, 11:10

Oj nie pamiętam, ale z tego co kojarzę najniższy stopień, nie zastosowano chemioterapii bo orchidektomi .
adamwo
 
Posty: 55
Rejestracja: 31 Maj 2011, 00:24

Re: Nasieniak nawrót po 1,5 roku

Postprzez adamwo » 25 Maj 2017, 08:54

Wyniki RTG płuc w porządku, jestem po wizycie u onkologa, powiedział , że raczej mało prawdopodobne żeby to było coś poważnego. Że miejsce spływu nasieniaka jest inne niż w opisie TK. Mam wykonać kontrolnie TK za 2 miesiące.
adamwo
 
Posty: 55
Rejestracja: 31 Maj 2011, 00:24

Re: Nasieniak nawrót po 1,5 roku

Postprzez mardeb76 » 25 Maj 2017, 08:57

Zgadzam sie z opinią lekarza. Bardzo dobra decyzja. Pozdrawiam, Marcin.
mardeb76
Ekspert
 
Posty: 1257
Rejestracja: 15 Sie 2016, 22:26

Re: Nasieniak nawrót po 1,5 roku

Postprzez adamwo » 02 Sie 2017, 11:38

Minęły 3 miesiące o kontrolne TK, przy okazji przypałętał mi się ból gardła, kaszel, pani lekarka zleciła mi rtg płuc , gdyż szum prawego płuca jest mniejszy od lewego. Przepisała antybiotyk. Poniżej wklejam wyniki z RTG i TK, rozumiem , że nie ma się czym specjalnie martwić ?

Image
Image
adamwo
 
Posty: 55
Rejestracja: 31 Maj 2011, 00:24

Re: Nasieniak nawrót po 1,5 roku

Postprzez mardeb76 » 02 Sie 2017, 12:07

Hej,
Powiększone węzły chłonne sie zmniejszyły lub przynajmniej nie wykazały progresji, wszystkie sa teraz już praktycznie poniżej wielkości sugerujacej podejrzenie onkologiczne (15 mm), to powód do optymizmu. Jesli markery w normie, to nie ma powodu do niepokoju. Niemniej konieczność dalszej kontroli wymagana, porozmawiaj z lekarzem o badaniu PET-CT w terminie kolejnych badań obrazowych. Pozdrawiam, Marcin.
mardeb76
Ekspert
 
Posty: 1257
Rejestracja: 15 Sie 2016, 22:26

PoprzedniaNastępna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości