Witam po przerwie,
Na początku marca brat będzie miał kontrolną tomografię jamy brzusznej i rtg kl. piersiowej. Co do markerów sprzed 2 tygodni- są OK!!!:) I to jest niesamowicie optymistyczne. Ja obstawiam, że skoro markery w normie to i tomografia na nie zaskoczy (chyba że na plus- gdyby np okazało się że zmiany są jeszcze mniejsze niż ostatnio) A propos- takie milimetrowe różnice w wymiarach węzłów nie są istotne? Bo podczas ostatniej tomografii niektóre zmiany były jakby o milimetr, czy dwa większe, inne z kolei o ten milimetr mniejsze. Czy to wynika z faktu że jednak zmieniają rozmiary, czy raczej kwestia opisu przez innego radiologa?
Niepokojący jest jednak podwyższony poziom kreatyniny i mocznika:
kreatynina 1,37 mg/dl (n: 0,6-1,2)
Mocznik 47,93 mg/dl (n: 15-38)
O czym to świadczy? Nerki dostały w kość podczas chemio- i radioterapii?
Co do samopoczucia brata jest w miarę ok. Nie powiem, żeby nie było żadnych dolegliwości- bo pachwina czasem poszczypuje i kręgosłup też daje o sobie znać, ale dajemy radę bez żadnych przeciwbólowych więc ból nie jest jakiś bardzo uciążliwy, na zasadzie- "zarwie przez chwilę i puszcza". Pozdrawiam wszystkich serdecznie i życzę dużo, dużo zdrowia. Alli

