Dziękuję za odpowiedź. Troche mnie to uspokaja, chociaż spokojny na 100% będę dopiero jak usłysze od doktora że brat jest zdrowy;)
Pozdrawiam i życze dobrej nocy.
daniel napisał(a):-jak wzmocnić żyły? tzn. brat nie ma portu i raczej by go nie chciał bo jest przerażony na samą myśl o kolejnej operacji, a dzisiaj podczas wbijania wenflonu pielęgniarce aż trzy razy pękła żyła i brat spanikował... Czy da się jakoś wzmocnić żyły? jakaś dieta lub leki? Wcześniej nie było problemu z pękającymi żyłami.
daniel napisał(a):-kolejna sprawa "śmierdzące" mięso, czy wszyscy którzy przechodzą chemioterapie mają obrzydzenie do wędlin i ogólnie do mięsa? mój brat po pierwszej chemii jadł mięso codziennie, a dzisiaj po dawce chemii nawet nie chciał słyszeć o schabowym;)
daniel napisał(a):-czy osoba która przechodzi chemioteriapie może spędzać sporo czasu na zewnątrz? Mój brat grał w klubie piłkarskim i ciężko przeżywa brak sportu i chciał by chociaż jeździć na mecze. Czy to nie pogorszy jego zdrowia?
daniel napisał(a):-ostatnie pytanie na dzisiaj;) czy to prawda że podczas chemioterapii powinno ograniczać się dostarczanie witamin i np magnezu? Ktoś kiedyś mi powiedział że nie powinno się jeść między innymi kiwi, grejfruta, czy to prawda? Ponieważ w ostatnim czasie jedynym owocem jedzonym przez mojego brata jest kiwi....
daniel napisał(a):kolejna sprawa "śmierdzące" mięso, czy wszyscy którzy przechodzą chemioterapie mają obrzydzenie do wędlin i ogólnie do mięsa? mój brat po pierwszej chemii jadł mięso codziennie, a dzisiaj po dawce chemii nawet nie chciał słyszeć o schabowym;)
Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 3 gości