Ból brzucha i pleców - co oznacza?

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: Ból brzucha i pleców - co oznacza?

Postprzez Nut » 25 Cze 2013, 21:43

Dzięki Romi,

artykuły przeczytałam, teraz zabieram się za pracę dr Sarosieka. :shock: :D

Zastanawiam się, może należałoby jednak po TIPie dać chemię wysokodawkową i zrobić ten przeszczep....???

Poza tym moje pytanie brzmiało - czy zalecane jest czasami podanie więcej kursów TIP? nie 4 ale 5 albo 6? Brat Alli chyba tak miał i zadziałało...?

pozdrawiam i będę wdzięczna Ekspertom za odpowiedzi!!
Nut
 
Posty: 216
Rejestracja: 23 Kwi 2013, 13:25

Re: Ból brzucha i pleców - co oznacza?

Postprzez troll » 25 Cze 2013, 22:28

Witaj,

Celem stosowania chemioterapii w Waszym przypadku jest konieczność uzyskania normalizacji wartości biologicznych markerów nowotworowych w surowicy krwi obwodowej. Spadek markerów jest oznaką, że chemioterapia jest skuteczna i niszczy komórki nowotworu, które owe markery produkują. Trzeba pamiętać, że w Waszym przypadku celem samym w sobie jest operacyjne usunięcie zmian, które pozostaną - chemioterapia jest tylko środkiem pozwalającym osiągnąć założony cel.
Nut napisał(a):mam pytanie - w jakich sytuacjach, czy przypadkach przewiduje się więcej kursów TIP - np. nie 4 kursy a 5 lub 6 ? Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź!

Nut napisał(a):Mój Brat ma obecnie rozpisane 4 kursy TIP (jest w trakcie 3.) i zastanwiam się, czy jak po 4 poprawa nie będzie wystarczająca (a jakaś będzie) to czy nie byłoby wówczas zasadne rozpisanie jeszcze np. dwóch dodatkowych kursów...? :?:

Chemioterapia może być stosowana tak długo aż:
- pacjent jest w stanie ją otrzymywać (pozwalają na to wyniki badań, stan ogólny itd.)
- pacjent odniesie korzyść z otrzymywania chemioterapii (nowotwór wciąż będzie odpowiadał na leczenie, istnieje możliwość (szansa) uzyskania zakładanych efektów lub chociaż przybliżenia się do nich).
Jeśli jeden z punktów nie będzie spełniony, nie będzie sensu kontynuacji chemioterapii (w domyśle - konkretnego programu chemioterapii).
Schematy pierwszej linii leczenia (BEP) oraz drugiej linii (TIP) mają w swoim składzie cisplatynę, która pozostaje podstawowym (i niezwykle skutecznym) lekiem cytostatycznym w leczeniu nowotworów zarodkowych jądra. Wraz z kolejnymi liniami chemioterapii opartej na cisplatynie wzrasta ryzyko wytworzenia oporności pozostałych komórek nowotworu na cisplatynę. Mechanizm tego procesu jest niezwykle złożony i nie do końca poznany. Szacuje się, że po podaniu dwóch rzutów leczenia bez pełnej odpowiedzi nowotworu na leczenie chemiooporność jest bardzo prawdopodobna. Stąd sugestia (podkreślam) sugestia, żeby po 4 kursach TIP zastosować program bez cisplatyny licząc na dalszą odpowiedź na leczenie (TG, GemOx, IPO, TGO itd.). Istnieje jednak kilka sytuacji w których podanie dodatkowych kursów TIP po zakończeniu zaplanowanego leczenia jest zasadne - szczególnie, kiedy odpowiedź na poprzednie kursy była znacząca, pierwotna masa nowotworu była bardzo duża itd. Odpowiadając na pytanie istnieje możliwość podania kolejnych kursów chemioterapii TIP po tych czterech ale jest to postępowanie nietypowe. Pozostaje także pytanie co to znaczy, że "poprawa nie będzie wystarczająca"?
romi napisał(a):To samo dotyczy ifosfamidu który jest nefrotoksyczny.

Malutkie sprostowanie. Najistotnejszym efektem ubocznym podczas stosowania ifosfamidu pozostaje możliwość wystąpienia krwotocznego zapalenia pęcherza moczowego. Dlatego rutynowo stosuje się osłonę z mesny. Za nefrotoksyczność w programach z cisplatyną odpowiada w głównej mierze cisplatyna.

Pozdrawiam serdecznie :)
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: Ból brzucha i pleców - co oznacza?

Postprzez romi » 25 Cze 2013, 22:47

Witam
Pisząc o nefrotoksyczności ifosfamidu opierałem się na poniższym artykule
http://wple.net/nefrologia/nef_numery-2 ... 47-251.pdf
Co prawda dotyczy to działania u dzieci, ale u dorosłych mechanizm jest ten sam.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Ból brzucha i pleców - co oznacza?

Postprzez Nut » 25 Cze 2013, 23:00

TROLLU,

jak zwykle wielkie i serdeczne dzięki za odpowiedź i pomoc!!! :D :!:

Mam tylko jedno jeszcze pytanie - jeśli chodzi o markery to na mój rzut oka laika mieliśmy wzrost jedynie LDH (po 3 x BEP był 205, po czasie oczekiwania na operację, przed rozpoczęciem TIP - 359). Czy on właśnie będzie dla nas wskaźnikiem do oceny postępów leczenia? Bo wydaje mi się, że gdzieś czytałam, że samo LDH nie jest do końca miarodajne... Czy wówczas efekty leczenia będzie można oceniać wyłącznie na podstawie TK?!
Nut
 
Posty: 216
Rejestracja: 23 Kwi 2013, 13:25

Re: Ból brzucha i pleców - co oznacza?

Postprzez troll » 26 Cze 2013, 02:59

Witam,

W Waszym przypadku ocena zostanie przeprowadzona przede wszystkim na podstawie TK ale także na podstawie wyniku markerów oraz badania lekarskiego.

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: Ból brzucha i pleców - co oznacza?

Postprzez Dr.Maczkiewicz » 26 Cze 2013, 23:59

Witaj,

romi napisał(a):Witam
Pisząc o nefrotoksyczności ifosfamidu opierałem się na poniższym artykule
http://wple.net/nefrologia/nef_numery-2 ... 47-251.pdf
Co prawda dotyczy to działania u dzieci, ale u dorosłych mechanizm jest ten sam.
Pozdrawiam


oksazosporyny (cyklofosfamid, ifosfamid, trofosfamid) należą do cytostatyków o stosunkowo małej nefrotoksyczności w porównaniu do innych cytostatyków.

Leczenie onkologiczne u dzieci diametralnie rózni się od leczenia dorosłych - pomimo stosowania tych samych leków u dzieci podaje się dawki znacznie przekraczające dawki dopuszczalne u dorosłych < zwiazane to jest z inną biologią młodych komórek u dzieciaków oraz innym stosunkiem masa ciała/wzrost/powierzchnia>.

Cytowana praca opisuje zjawisko o miernym nasileniu.

Metabolity oksazosporyn uszkadzają nabłonek pęcherza moczowego stąd należy podawać je łącznie z mesną - która jest uroprotektorem. Przy stosowaniu cyklofosfamidu mesna nie jest potrzeba jesli dawka jest mniejsza niż 1 g / mkw.

pozdrawiam ciepło
Marcin
Dr.Maczkiewicz
Ekspert
 
Posty: 16
Rejestracja: 18 Cze 2013, 19:18
Miejscowość: Warszawa

Re: Ból brzucha i pleców - co oznacza?

Postprzez Nut » 10 Lip 2013, 22:20

Witajcie,

mój Brat jest po III kursie TIP - w poniedziałek zaczyna IV kurs.

Niestety w międzyczasie bardzo mu się pogorszyły wyniki krwi - ma silną anemię. Miał mieć dzisiaj przetaczaną krew, ale Dr Skoneczna uważa, że przetoczenie krwi może pobudzić nowotwór, w związku z tym na razie przepisała mu 6 zastrzyków pobudzających układ krwiotwórczy - one również mogą pobudzić nowotwór, ale są mniej niebezpieczne niż przetoczenie krwi. Nie mniej jednak pewnie nie da się doprowadzić wyników do odpowiedniego poziomu przed poniedziałkową chemią i w związku z tym zapewne czeka nas przetoczenie krwi.

Z uwagi na złe wyniki krwi operacja będzie mogła się odbyć pewnie dopiero na początku września - aż miesiąc od TK, która jest zaplanowana na 31 lipca. Mam nadzieję, że ten gówniany nowotwór będzie do operacji siedział cicho i nie drgnie ani na milimetr....

Jakby ktoś miał jakieś cenne uwagi to proszę piszcie!! (szczególnie Eksperci ;-))

A z dobrych wiadomości, to bez plastrów z morfiny nic mojego Brata nie boli!! :-) Ale chciał nakleić mimo wszystko, bo go głowa czasami jeszcze boli :-) a przecież przed TIPem skręcał się z bólu mimo plastrów i innych leków przeciwbólowych... To dobre wieści, prawda...?

pozdrawiam
Nut
Nut
 
Posty: 216
Rejestracja: 23 Kwi 2013, 13:25

Re: Ból brzucha i pleców - co oznacza?

Postprzez paweld7 » 11 Lip 2013, 12:00

Witaj, przykro mi że wyniki krwi sie tak pogorszyły, ale trzeba było się z tym liczyć... chemia niesie za sobą bardzo dużo komplikacji, ciesze się jednak że Twojego brata już nie boli :)

Trzymajcie się i ja trzymam kciuki bo wiem że wszystko będzie ok :)
paweld7
 
Posty: 119
Rejestracja: 15 Mar 2013, 12:27

Re: Ból brzucha i pleców - co oznacza?

Postprzez troll » 14 Lip 2013, 23:27

Witam,

Nut, dziękuję, mimo wszystko, za ciepłe słowa w moim kierunku. Obiecuję, że zrobię wszystko co w mojej mocy aby nikt, szukający rzetelnej wiedzy i realnej pomocy, nie pozostał na tym forum bez wsparcia. Niezależnie od tego jakie ma IQ, czy uwielbia Kaczyńskiego czy Tuska, czy jest czarny czy biały oraz czy lubi czekoladę albo jest wielbicielem napojów gazowanych.
Nut napisał(a):wszystkie te w/w osoby są, jak rozumiem, walnięte w głowę i bredzą o diecie metabolicznej i B17 itd. A, a lekarka jest dodatkowo kretynką - jak Troll był uprzejmy zauważyć.

Niestety, popieram swoje słowa rzetelną wiedzą zawartą w badaniach naukowych (a tak prawdę mówiąc nie zawartą). NIE ISTNIEJE żadne doniesienie naukowe o skuteczności letrilu w leczeniu raka. ŻADNE. A nazywanie letrilu witaminą B17 jest szaleńczym nadużyciem. To, że Twoja mama, Twój brat lub ktokolwiek inny wierzy w cudowność leczenia, którego "cudowność" tak naprawdę znajduje się wyłącznie w głowie osób w nią wierzących nie jest najmniejszym dowodem, że to leczenie będzie działać. Prawda jest smutna - takie leczenie nie działa. Co więcej - jest potencjalnie szalenie toksyczne co bezpośrednio wynika z budowy chemicznej tego związku. Żeby zamknąć wszelkie dyskusje o wikipedii (które de facto są również kretyńskie - artykuł w wikipedii zawiera bibliografię z którą wystarczyło się zapoznać) przytaczam badania kliniczne oceniające letril w leczeniu nowotworów:

- Chyba najważniejszy artykuł (już z 1982 roku!)
http://www.nejm.org/doi/pdf/10.1056/NEJM198201283060403

- Warto przestudiować anglojęzyczną wikipedię:
http://en.wikipedia.org/wiki/Amygdalin#Cancer_treatment

- ...oraz zbiór informacji o tej pseudoterapii
http://www.cancer.org/treatment/treatme ... t/laetrile

Niestety temat w niezwykle łatwy sposób zabrnął w rejony, które w Internecie stały się wiele lat temu słynne i zarazem niepożądane. Sugeruję zapoznać się z humorystycznym ale jakże trafnym w swojej treści prawem Godwina (odnajduję tutaj nawiązanie do ZSRR) oraz arugmentum ad hominum. To chyba Wam wiele wyjaśni.

Apeluję o poszanowanie zasad tego miejsca - regulamin jest mam nadzieję jasny dla każdego.

Dyskusja zostaje cofnięta do miejsca w którym pytanie o witaminę (jakkolwiek to brzmi) B17 pojawia się po raz pierwszy. Każde kolejne wspomnienie o tym szamańskim specyfiku będzie nagradzane tygodniowym urlopem od Forum. Niestety, to jedyna możliwość wyegzekwowania zasad, które zostały ustalone wraz z początkiem istnienia tego Forum.

Ponadto jeszcze raz przypominam - nikt na Forum nie zostanie bez pomocy jeśli tylko chodzi o leczenie nowotworów jądra w sposób, którego skuteczność jesteśmy w stanie wyjaśnić w badaniu klinicznym. Polecam strony - http://www.ncbi.nlm.nih.gov, http://www.cancer.gov, nie wspominając już o bazach abstraktów http://www.jci.org, http://www.ejcancer.com, jjco.oxfordjournals.org czy po prostu http://www.oxfordjournals.org.

Pozdrawiam!
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: Ból brzucha i pleców - co oznacza?

Postprzez Nut » 15 Lip 2013, 11:21

Widzę, że nie umiesz odpuścić. Szkoda.



Mój Brat będzie miał dzisiaj lub jutro przetaczaną krew - na szczęście ja i Brat mamy zgodną grupę krwi, bo podobno jest bardzo krucho z krwią w wakacje. Potwierdziła to też ostatnio moja koleżanka chirurg, która zamawia krew do operacji. Także uczulam zawczasu tych, którzy być może będą w podobnej sytuacji. Dam znać później jak to wygląda "w praktyce".

Pozdrawiam,
Nut
Nut
 
Posty: 216
Rejestracja: 23 Kwi 2013, 13:25

PoprzedniaNastępna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 3 gości