historia Adama (Kraków) - nienasieniak pT2N3M0S1- CS IIC

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: historia Adama (Kraków)

Postprzez Ewa i Adam » 15 Lut 2015, 21:57

Dziękuję Kornelio :)
Jestem zwykłą żoną, po prostu kocham Adama :)

No to żeby nie było nudno to się nieco działo w nocy: bezsenność, jakiś taki stan nadpobudliwości, dziwnie w żołądku - wszystko pewnie związane z odstawieniem dorety. Nie ma co - Adam był na tych silnych lekach półtora miesiąca, powiedział dość i jest ok w kwestii bólu (w nocy ibuprom wystarczył), ale pojawiły się dolegliwości jak wyżej, no i taki dołek psychiczny. Przyczyna dołka pewnie też związana z doretą. O ile pamiętam ten lek jest też antydepresantem (przepraszam, jeżeli moja pamięć zawodna i tu jakieś głupoty wypisuję...)
Poza tym ok. Kaszle nadal, ale gorączki nie ma - powiedziałabym że ogólnie taki sobie jest. Ale też nikt nie oczekuje żeby tryskał humorem. Leży, odpoczywa, TV, laptop, jak ma ochotę to troszkę pogadamy i tak upływa minuta za minuta, godzina za godziną.

Jutro dolewka, więc porozmawiamy o tym co się obecnie dzieje z dr Huras.

Pozdrawiamy Was serdecznie
Awatar użytkownika
Ewa i Adam
 
Posty: 452
Rejestracja: 07 Gru 2014, 18:12

Re: historia Adama (Kraków)

Postprzez troll » 16 Lut 2015, 10:19

Witaj,

Nie, Doreta nie jest antydepresantem. Działanie przeciwbólowe tramadolu może wywoływać uczucie błogostanu - jak każdy opioid ale nie ma działania przeciwdepresyjnego. Odstawienie Dorety jest bardzo dużym krokiem naprzód i bardzo oczekiwanym. Niejednokrotnie przedłużona konieczność przyjmowania leków przeciwbólowych wynika ze strachu przed nawrotem bólu - myślenie "bardzo pomaga to nie zaszkodzi wziąć, żebym nie musiał/musiała zmagać się z tym, co było". Teraz jest bardzo dobrze. Do doktor Huras warto zapisać wszystko na kartce, niektóre rzeczy umykają w czasie wizyty.

Pozdrawiam serdecznie!
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: historia Adama (Kraków)

Postprzez JurekO » 16 Lut 2015, 10:29

Hej Ewa,

Wszystko dobrze, maz nie jest narkomanem, to tylko efekt sterydow ;) Jak skonczycie chemii, odstawicie sterydy, wszystko wruci do normy. Ja zasypialem kol 3-4 rano, zdarzaly sie nocy, ze wogole nie zasnalem. Za to potrafilem o 1 w nocy zjesc 8 toastow :D Wszystko to te sterydy. Tak samo nie polecam filmow co za bardzo podniecaj wyobraznie, bo pozniej z tego sa dzike sny. :D
Gratulacje k odstawieniu doredy, dobrze ze sie Adam zdecydowal i trzyma sie

Pozdrawiam serdecznie
Awatar użytkownika
JurekO
Przyjaciel Forum
 
Posty: 289
Rejestracja: 16 Cze 2014, 13:38

Re: historia Adama (Kraków)

Postprzez Ewa i Adam » 16 Lut 2015, 16:06

Trollu, co tu dyskutować, jak zwykle racja po Twojej stronie stoi :)
Jurku, ja wiem, że nic złego się nie dzieje - trzeba przeczekać. Miło było widzieć uśmiech na ustach Adama, gdy czytał o to(a)stach nocą :)

Do konkretów - jesteśmy po dolewce - pacjent w dobrej formie, choć kaszle i kotłuje mu się w okolicach zatok. Do Częstochowy dojechaliśmy z gustowną chrypką. Pani Doktor osłuchała - nic niepokojącego nie usłyszała, ale zasiała niepokój. Stwierdziła, że jeżeli infekcja nie pójdzie w dobrą stronę należy rozważyć przesunięcie III cyklu o tydzień - porozmawialiśmy o za i przeciw - mus to mus. W piątek robimy wyniki i Pani Doktor zadecyduje co będzie, tzn. co to wiemy, ale nie wiemy kiedy będzie...
Ponieważ krew obecnie jest przyzwoita będziemy wspomagać się Pabi-dexamethasonem, kwasem foliowym i vit B6. Pozostaje być dobrej myśli, rozmawiać z Najwyższym i trzymać kciuki.

Jestem skłonna stwierdzić, że kuracja DIHem przyniosła bardzo dobre rezultaty - wenflon od "pierwszego strzała".
Pozdrawiamy
Awatar użytkownika
Ewa i Adam
 
Posty: 452
Rejestracja: 07 Gru 2014, 18:12

Re: historia Adama (Kraków)

Postprzez Ewa i Adam » 17 Lut 2015, 23:08

Dobry dzień - bez niespodzianek. Apetyt dopisuje, leki przeciwbólowe niepotrzebne. Zapewniłam mężowi rozrywkę -zapomniałam że na jutro mamy mieć oznaczony poziom tsh i kreatyniny... Dobrze, że niezawodny dr Jarek przypomniał. W 40 minut wykonałam trasę do domu, zabrałam Adama na pobranie krwi, odstawiłam pacjenta do domu i wróciłam do roboty, a pracuję na drugim końcu Krakowa :) Wyniki ok: Tsh 4,04, kteatynina 74. Jutro tk brzucha i miednicy.
Kaszel nas pokochał i nie chce odpuścić, ale poza tym ok.
Dzisiaj przytulańce dla Doktora Jarka - dziękuję za trzymanie ręki na pulsie. Jak widać nie wszystko ogarniam :( Ale wrócę do notowania i zapisywania wszystkiego :)
Pozdrawiam i idę paść z gracją na nos...
Awatar użytkownika
Ewa i Adam
 
Posty: 452
Rejestracja: 07 Gru 2014, 18:12

Re: historia Adama (Kraków)

Postprzez Ewa i Adam » 18 Lut 2015, 21:36

Dobry wieczór,
Uwaga dzisiaj pisze pacjent. Pewnie nie będzie tak gładko, ale spróbuje.
Pacjent czuje się dobrze, ogólny stan zadowalający. Jestem trochę zmęczony ciągnącą się infekcją i badaniem TK. Siostra w szpitalu sprawiła się bardzo dzielnie i znalazła miejsce, aby się wkłuć. Lekarz, pani technik i siostra bardzo mili. Teraz pozostaje w niepokoju czekając na wynik. Nerwowość zaczęła się udzielać. :(
Dzisiaj serdecznie dziękuję doktorowi Jarkowi za opiekę i pomoc. Nieocenionym szwagrowi i mojej mamie oraz wszystkim Wam wspierającym mnie na różne sposoby.
A teraz wybaczcie, ale muszę zasuwać i zdrowieć, aby kolejna sesja (3-ci BEP) zaczęła się o czasie, czyli w poniedziałek.
Awatar użytkownika
Ewa i Adam
 
Posty: 452
Rejestracja: 07 Gru 2014, 18:12

Re: historia Adama (Kraków)

Postprzez Ewa i Adam » 20 Lut 2015, 14:14

Mamy morfologie - szału nie ma
Załączniki
wyniki.jpg
wyniki.jpg (240.54 KiB) Obejrzany 10633 razy
Awatar użytkownika
Ewa i Adam
 
Posty: 452
Rejestracja: 07 Gru 2014, 18:12

Re: historia Adama (Kraków)

Postprzez JurekO » 20 Lut 2015, 14:25

Hej,

no to pora na tevagrastim
Awatar użytkownika
JurekO
Przyjaciel Forum
 
Posty: 289
Rejestracja: 16 Cze 2014, 13:38

Re: historia Adama (Kraków)

Postprzez Ewa i Adam » 20 Lut 2015, 14:27

czekamy na info od Pani Doktor
Awatar użytkownika
Ewa i Adam
 
Posty: 452
Rejestracja: 07 Gru 2014, 18:12

Re: historia Adama (Kraków)

Postprzez Ewa i Adam » 20 Lut 2015, 14:43

no to TevaGrastim - 3 ampułki - w poniedziałek jedziemy wcześniej, by powtórzyć morfologię przed chemią.
Wieczorem napisze więcej.
Pozdrawiamy
Awatar użytkownika
Ewa i Adam
 
Posty: 452
Rejestracja: 07 Gru 2014, 18:12

PoprzedniaNastępna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] oraz 0 gości