historia Adama (Kraków) - nienasieniak pT2N3M0S1- CS IIC

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: historia Adama (Kraków)

Postprzez JurekO » 20 Lut 2015, 16:53

no to pojechaliscie na calego :) tylko ze by w niedziele zastrzyk byl juz z rana, ze by bylo wiecej nic 24g przed bleo.
Trzymajcie sie
Awatar użytkownika
JurekO
Przyjaciel Forum
 
Posty: 289
Rejestracja: 16 Cze 2014, 13:38

Re: historia Adama (Kraków)

Postprzez Ewa i Adam » 20 Lut 2015, 22:11

Dobry wieczór,
wklejam wyniki jeszcze raz - brakuje LDH i AFP - dopiszę jak wyniki będą dla nas dostępne.
Troll na pewno pochwali wątróbkę :) Sama jestem w szoku - tym bardziej, że jesteśmy po antybiotyku.
TevaGrastim zrobiony - Adam niestety już z objawami grypopodobnymi. Zażył ibuprom i próbuje zasnąć.

Wczoraj dzień smutny - większości forumowiczów jest teraz szczególnie ciężko.
Wieczorem telefon od Doktora Jarka poprawił nam nastawienie do walki, ale o tym w następnym poście....
Załączniki
WP_20150220_005.jpg
krew cz.2
WP_20150220_005.jpg (67.77 KiB) Obejrzany 12349 razy
WP_20150220_004.jpg
mocz
WP_20150220_004.jpg (70.99 KiB) Obejrzany 12349 razy
WP_20150220_002.jpg
krew cz.1
WP_20150220_002.jpg (97.11 KiB) Obejrzany 12349 razy
Awatar użytkownika
Ewa i Adam
 
Posty: 452
Rejestracja: 07 Gru 2014, 18:12

Re: historia Adama (Kraków)

Postprzez Ewa i Adam » 20 Lut 2015, 22:17

no właśnie - TK po drugim cyklu chyba optymistyczne w kwestii wojny z gadem. Gad się kurczy to dobrze, czy spektakularnie, pewnie nie, ale jest regresja i to jest ważne.
Zakrzepica niestety jest i czeka nas pewnie walka z tym schorzeniem też bardzo konkretna.

Trollu, co myślisz o węźle biodrowym, opisanym w ostatnim akapicie (14mm na 10 mm), we wcześniejszych TK nie ma o tym mowy...

Panie Jarku - jeszcze raz dziękuję - jest Pan niezwykłym lekarzem. Doceniamy, że odłożył Pan swoje osobiste sprawy byśmy poznali wynik badania w takim tempie... Oboje jesteśmy bardzo wdzięczni.
Załączniki
WP_20150220_007.jpg
TK - po II cyklu BEP
WP_20150220_007.jpg (154.01 KiB) Obejrzany 12345 razy
Awatar użytkownika
Ewa i Adam
 
Posty: 452
Rejestracja: 07 Gru 2014, 18:12

Re: historia Adama (Kraków)

Postprzez Ewa i Adam » 21 Lut 2015, 12:56

AFP (s) 2,45 U/ml norma<0 - 5,8>

LDH 230 U/l norma<135 - 225> mimo, że powyżej to spadło znacznie :)

Pozdrawiamy
Awatar użytkownika
Ewa i Adam
 
Posty: 452
Rejestracja: 07 Gru 2014, 18:12

Re: historia Adama (Kraków)

Postprzez Ewa i Adam » 22 Lut 2015, 21:35

TevaGrastim to nie jest ulubiony lek Adama - samopoczucie takie sobie, ale dzielnie przyjął 3 zastrzyki - ostatni dzisiaj o 13-tej więc spokojnie się wyrobiliśmy 24 godziny przed chemią. Pani Doktor Huras niestety jest chora, więc z Nią zobaczymy się dopiero w środę - Adam został przekierowany do przyjęcia na oddział przez innego lekarza... Masakra z tymi chorobami - wszyscy wokół kichający, siąkający i kaszlący.
Dobrze, że dzieciaki na obozie - siedzą grzecznie w górach i grają w brydża :)
My pakujemy się na jutrzejszy wyjazd.
Braciszku dziękuję za opiekę nad Adamem - jesteś super, zawsze gotowy do pomocy :)

Pozdrawiamy Was serdecznie
Awatar użytkownika
Ewa i Adam
 
Posty: 452
Rejestracja: 07 Gru 2014, 18:12

Re: historia Adama (Kraków)

Postprzez Ewa i Adam » 23 Lut 2015, 21:01

Witajcie, oto kolejne wieści z placu walki:
Jesteśmy na oddziale, po nawodnieniu, pewnie teraz leci końcówka cisplatyny. Adam, nastawiony bojowo- jak zawsze- kocham Go między innymi za to, że właśnie takim wojownikiem jest. Nie roztrząsa tylko wykonuje zadanie i na tym się skupia.
Dzisiaj poznaliśmy Dominika, który przyjechał z Tarnowa na pierwszy cykl BEP. Dominik- trzymamy za Ciebie kciuki. Dasz radę - chemia choć do przyjemnych nie należy i się dłuży to jest do przejścia. Jesteś facetem, który wie po co przyjechał i wierzę że w dobrym zdrowiu spotkamy się na żużlu w Tarnowie, a może na GP w Toruniu :D

Siostry nie przestają mnie zadziwiać - są fantastyczne! Wiem, że nudna jestem, ale dzisiaj Adam prawie biegł do siostry na pomiar ciśnienia, wyszczerzony na maxa, pchając stojak z kroplówką. Dlaczego? Usłyszał: Panie Adasiuuuuu! Jak to pacjentowi niewiele potrzeba :)

Wyniki krwi jak żyleta -WBC ok. 40 tys. Reszta bardzo przyzwoita. Uzupełnię pewnie jutro.
Pozdrawiamy Was serdecznie
Awatar użytkownika
Ewa i Adam
 
Posty: 452
Rejestracja: 07 Gru 2014, 18:12

Re: historia Adama (Kraków)

Postprzez troll » 24 Lut 2015, 00:53

Witaj,

Wyniki doskonałe, nastroje doskonałe - to chyba wystarczające powody, aby przejść ten kurs bezproblemowo. To już chyba ostatni BEP z tego co pamiętam? Po zakończeniu chemioterapii będzie TK klatki piersiowej, jamy brzusznej i miednicy małej + oczywiście markery i decyzja co robimy dalej. Mam nadzieję, że zmiany wystarczająco się pozmniejszają. Musimy także brać pod uwagę, że jest to nienasieniak w związku z czym po zakończeniu chemioterapii mogą wystąpić wskazania do leczenia operacyjnego - resekcji zmian przetrwałych. Niemniej życzę Wam, żeby nie było co usuwać i skończyło się na obserwacji po leczeniu. Teraz najważniejsze - przejście 3 kursu i będziemy myśleć :)

Pozdrawiam serdecznie!
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: historia Adama (Kraków)

Postprzez Ewa i Adam » 24 Lut 2015, 04:00

Trollu, ale u nas w hist-pacie jest nasieniak. Markery to potwierdzają. Długi wątek urósł, ale pomyślałam na poczatku chemioterapii, ze być może taka relacja z każdego dnia będzie pomocna dla osób które są przed terapią i boją się nieznanego. Po wszystkim na pewno zamieszczę w pierwszym poście skrót z całego leczenia :)
Co do tego czy na trzech BEPach sie skończy - myślę że dowiemy się po powrocie dr Huras. Mamy nadzieję na omówienie wyników pod koniec tygodnia lub na dolewce czyli jak tylko dr Huras wyzdrowieje.
Mam prośbę - czy w wolnej chwili mógłbyś napisać jakie jest postępowanie ze zmianami resztkowymi w nasieniakach? Czy o ewentualnym ich usunięciu decyduje rozmiar pozostałości czy też takiej operacji się nie zaleca ?

Dziękuję i pozdrawiam
Awatar użytkownika
Ewa i Adam
 
Posty: 452
Rejestracja: 07 Gru 2014, 18:12

Re: historia Adama (Kraków)

Postprzez troll » 24 Lut 2015, 09:53

Ewo,

Ale zanim wczoraj zebrałem się na odpowiedź w Waszym temacie przewertowałem wszystkie informacje, które zamieszczaliście na Forum i zapewniam, że jest to nienasieniak :) Pamiętałem, że były niepewności diagnostyczne w wyniku hist-pat i preparaty były konsultowane w innym zakładzie patologii. Wnioski pokonsultacyjne zamieściłaś w poscie z dnia 15 stycznia 2015 (12:33) które brzmią:
W korelacji z badaniem IHC (CD 117(+); CD 30(-/+) ogniskowo) obraz przemawia za seminoma z ogniskiem utkania carcinoma embryonale - ognisko o średnicy do 5 mm.

Dlatego jest to bez wątpienia nasieniak, choć trudny diagnostycznie bo "niewidzialny" klinicznie i rozpoznany dopiero w wyniku poszerzonego badania hist-pat o panel immunohistochemiczny. Nie moją rolą (nie mam takich nadprzyrodzonych mocy :) ) jest stwierdzanie, czy tak niewielkie ognisko ca embryonale jest znaczące klinicznie - jest potwierdzone w badaniu histopatologicznym i musi być uwzględniane. Trzymajmy się zasad.

Postępowaniem z wyboru w przypadku przetrwałych >1cm zmian w nienasieniakach jest RPLND.

Pozdrawiam serdecznie!
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: historia Adama (Kraków)

Postprzez Ewa i Adam » 24 Lut 2015, 10:28

Dziękuję Trollu
Awatar użytkownika
Ewa i Adam
 
Posty: 452
Rejestracja: 07 Gru 2014, 18:12

PoprzedniaNastępna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości