Wznowa raka jądra po trzech latach od remisji

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: Wznowa raka jądra po trzech latach od remisji

Postprzez romi » 09 Lis 2011, 21:38

Witam
Żądanie dwóch skierowań jest nadużyciem, chodzi o kasę i tak naprawdę to nie wolno tego robić. NFZ za takie praktyki nakłada kary. Niestety jest to powszechna praktyka i niewiele pracowni tomografii to honoruje. W Łodzi po dłuższych poszukiwaniach znalazłem jedną taką pracownię, w Warszawie na pewno jedno skierowanie wystarczy w Luxmedzie, szybko bez problemów i wynik następnego dnia, można umówić się przez telefon.
Trzymam kciuki i pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Wznowa raka jądra po trzech latach od remisji

Postprzez alli » 01 Gru 2011, 21:29

Witam po przerwie,
Dziś brat miał badanie- markery+tomografia (udało się jednak dwa skierowania połączyć w jedno badanie). Na wyniki tomografii jeszcze musimy poczekać, ale nieoficjalne wyniki markerów- W NORMIE!!!:):)Jaka ulga! Bałam się, bo od ostatniego badania markerów upłynęły prawie 3 miesiące! Teraz czekamy na kolejną dobrą wiadomość. Pozdrawiam wszystkich walczących i wspierających. alli
alli
 
Posty: 197
Rejestracja: 11 Kwi 2011, 23:23

Re: Wznowa raka jądra po trzech latach od remisji

Postprzez daniel » 01 Gru 2011, 22:07

Alli nawet nie wiesz jak się cieszę!:) Teraz czekam na pozytywne wyniki tk:)
Pozdrawiania dla Ciebie i Twojego brata od całej mojej rodziny:)
daniel
 
Posty: 111
Rejestracja: 19 Lut 2011, 20:35

Re: Wznowa raka jądra po trzech latach od remisji

Postprzez poznaniak » 02 Gru 2011, 22:32

Trzymam kciuki za dalsze dobre wieści i cieszę się z Wami z każdej radosnej wiadomości. Pozdrawiam :)
poznaniak
Przyjaciel Forum
 
Posty: 353
Rejestracja: 14 Cze 2011, 22:13

Re: Wznowa raka jądra po trzech latach od remisji

Postprzez edal » 04 Gru 2011, 09:44

Alli,
Gratulujemy dobrych wyników i czekamy na kolejne super wieści !!!!!
Pozdarwiam edal
Awatar użytkownika
edal
Przyjaciel Forum
 
Posty: 134
Rejestracja: 13 Maj 2011, 21:21

Re: Wznowa raka jądra po trzech latach od remisji

Postprzez Marek » 04 Gru 2011, 13:06

Również cieszę się razem z Wami, bo dobrze wiem jakie to specyficzne uczucie gdy patrzy się na świeże wyniki z tą odrobiną niepewności :)

PS. Tego się 3majmy, dzięki Trollowi i spółce z RJ forum poprawiają się statystyki wyleczeń tej choroby w Polsce !, a na pewno poprawią się w kolejnych latach zdecydowanie !
Marek
 
Posty: 17
Rejestracja: 13 Sty 2011, 15:36

Re: Wznowa raka jądra po trzech latach od remisji

Postprzez alli » 08 Gru 2011, 13:03

Witam,
Mamy wyniki mojego braciszka. Wygląda na to, że organizm walczy ile sił, bo...stanęło w miejscu. Może nie będę wszystkiego dokładnie przytaczać, ale te najważniejsze informacje- (w nawiasach wymiary z poprzedniego badania)
Węzły chłonne: -
przedostrogowy - 15,5x9mm (20x9mm), - wnęki P - 18mm (16mm), 9mm
(11mm), - wnęki L - 10mm (10mm).
Trzustka i śledziona bez zmian ogniskowych. Śledziona dodatkowa 11mm (a co to takiego???, to może mieć związek z chorobą?)
Zmiany tkankowe widoczne w przestrzeni zaotrzewnowej po stronie lewej - mają podobny zakres i wielkość, ok. 27x21mm (27x20mm).
Zakres i stopień destrukcji kostnej - jak poprzednio.
Węzły chłonne: - wątrobowy wspólny - 14mm (13mm), - biodrowy wspólny L - 6mm (7mm), -
biodrowy zewnętrzny L - 10x16mm (10x18mm).

Teraz tak, będziemy bacznie obserwować, za miesiąc markery, za 8 tyg. ponowna tomografia.
Najpiękniejsze, napawające wielkim optymizmem słowa jakie dziś usłyszałam z ust doktora- "ja nie wiem czy w tej chwili choroba jest w ogóle aktywna, markery są w normie, zmiany stabilne..., niewykluczone, że w tych zmianach jest martwica".

Doktorze Sarosiek- chylę czoła i dziękuję. Pan nad moim bratem czuwa, i ktoś jeszcze, tam z góry nad nim czuwa, a ja każdego dnia proszę o to czuwanie.

Cieszę się, wiadomo, najlepiej by było, gdyby wszystko się cofnęło, ale...Cieszę się, że brat jest w niezłej formie i ma częściową przewagę nad wrogiem. Niech już tak zostanie do późnej starości!!!

A teraz pytanie, Trollu, pomożesz ponownie?
1. Czy radiolog porównując wynik obecnego badania z poprzednim, sugeruje się opisem, czy obrazem? Tzn. czy wielkość zmian widocznych w poprzedniej tomografii jest jakby "mierzona" od nowa? Pytam, bo te wartości w nawiasach nie pokrywają się (przynajmniej niektóre) z tymi wymiarami, które mam w poprzednim opisie.
2. Czy przebyta radioterapia coś pomogła? (bo ja to rozumuję tak- destrukcja kręgów, która już nastąpiła nie cofnie się, ale naświetlanie pomogło na tyle, że naciek nie poszerzył pola niszczenia kręgosłupa-mylę się, czy o to tu chodziło?)
3. Czy będzie nietaktem jeśli przy ponownej wizycie z doktorem, przy okazji odbierania dla brata skierowania na badania, zapytam czy nie ma potrzeby włączenia czegoś na wzmocnienie kręgosłupa, sama radioterapia pewnie to miała na celu (bo nie chcę wnikać w kompetencje doświadczonego doktora...)
4. Brat zażywa millgamme 100 w drażetkach na te bóle nóg, jeśli w trakcie tej kuracji dolegliwości nasilają się to należy przerwać zażywanie preparatu, czy może ewentualna choćby częściowa ulga może przyjść poźniej?
Będą piękne święta- pełne nadziei, radosne:)
Pozdrawiam wszystkich serdecznie i każdemu z Was życzę dużo, dużo zdrowia, wytrwałości i optymizmu. Alli
alli
 
Posty: 197
Rejestracja: 11 Kwi 2011, 23:23

Re: Wznowa raka jądra po trzech latach od remisji

Postprzez poznaniak » 08 Gru 2011, 16:01

Dziękuję serdecznie za życzenia. Tobie i Bratu również życzę na Święta dużo spokoju, nadziei, odwagi, no i oczywiście jak najwięcej zdrowia oraz samych dobrych wiadomości w przyszłości.
Pozdrawiam gorąco :-)
poznaniak
Przyjaciel Forum
 
Posty: 353
Rejestracja: 14 Cze 2011, 22:13

Re: Wznowa raka jądra po trzech latach od remisji

Postprzez edal » 08 Gru 2011, 21:30

Alli, cieszymy się razem z Wami !!!!! Ślemy uściski :D
Awatar użytkownika
edal
Przyjaciel Forum
 
Posty: 134
Rejestracja: 13 Maj 2011, 21:21

Re: Wznowa raka jądra po trzech latach od remisji

Postprzez romi » 09 Gru 2011, 14:52

I ja również przyłączam się do życzeń. Mój syn ma za kilka dni ostatnią dolewkę i potem czekamy na wyniki badań.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

PoprzedniaNastępna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 7 gości

cron