przez alli » 08 Gru 2011, 13:03
Witam,
Mamy wyniki mojego braciszka. Wygląda na to, że organizm walczy ile sił, bo...stanęło w miejscu. Może nie będę wszystkiego dokładnie przytaczać, ale te najważniejsze informacje- (w nawiasach wymiary z poprzedniego badania)
Węzły chłonne: -
przedostrogowy - 15,5x9mm (20x9mm), - wnęki P - 18mm (16mm), 9mm
(11mm), - wnęki L - 10mm (10mm).
Trzustka i śledziona bez zmian ogniskowych. Śledziona dodatkowa 11mm (a co to takiego???, to może mieć związek z chorobą?)
Zmiany tkankowe widoczne w przestrzeni zaotrzewnowej po stronie lewej - mają podobny zakres i wielkość, ok. 27x21mm (27x20mm).
Zakres i stopień destrukcji kostnej - jak poprzednio.
Węzły chłonne: - wątrobowy wspólny - 14mm (13mm), - biodrowy wspólny L - 6mm (7mm), -
biodrowy zewnętrzny L - 10x16mm (10x18mm).
Teraz tak, będziemy bacznie obserwować, za miesiąc markery, za 8 tyg. ponowna tomografia.
Najpiękniejsze, napawające wielkim optymizmem słowa jakie dziś usłyszałam z ust doktora- "ja nie wiem czy w tej chwili choroba jest w ogóle aktywna, markery są w normie, zmiany stabilne..., niewykluczone, że w tych zmianach jest martwica".
Doktorze Sarosiek- chylę czoła i dziękuję. Pan nad moim bratem czuwa, i ktoś jeszcze, tam z góry nad nim czuwa, a ja każdego dnia proszę o to czuwanie.
Cieszę się, wiadomo, najlepiej by było, gdyby wszystko się cofnęło, ale...Cieszę się, że brat jest w niezłej formie i ma częściową przewagę nad wrogiem. Niech już tak zostanie do późnej starości!!!
A teraz pytanie, Trollu, pomożesz ponownie?
1. Czy radiolog porównując wynik obecnego badania z poprzednim, sugeruje się opisem, czy obrazem? Tzn. czy wielkość zmian widocznych w poprzedniej tomografii jest jakby "mierzona" od nowa? Pytam, bo te wartości w nawiasach nie pokrywają się (przynajmniej niektóre) z tymi wymiarami, które mam w poprzednim opisie.
2. Czy przebyta radioterapia coś pomogła? (bo ja to rozumuję tak- destrukcja kręgów, która już nastąpiła nie cofnie się, ale naświetlanie pomogło na tyle, że naciek nie poszerzył pola niszczenia kręgosłupa-mylę się, czy o to tu chodziło?)
3. Czy będzie nietaktem jeśli przy ponownej wizycie z doktorem, przy okazji odbierania dla brata skierowania na badania, zapytam czy nie ma potrzeby włączenia czegoś na wzmocnienie kręgosłupa, sama radioterapia pewnie to miała na celu (bo nie chcę wnikać w kompetencje doświadczonego doktora...)
4. Brat zażywa millgamme 100 w drażetkach na te bóle nóg, jeśli w trakcie tej kuracji dolegliwości nasilają się to należy przerwać zażywanie preparatu, czy może ewentualna choćby częściowa ulga może przyjść poźniej?
Będą piękne święta- pełne nadziei, radosne:)
Pozdrawiam wszystkich serdecznie i każdemu z Was życzę dużo, dużo zdrowia, wytrwałości i optymizmu. Alli